niedziela, 10 sierpnia 2014

Len

No taki mnie len ogarnal, ze nic mi sie pisac nie chce. Zdjec masa z wakacji, a dodatkowo caly czas przybywa nowych. Musze jednak, mimo lenia, ogarnac sie na chwile i pochwalic nowym czlonkiem rodziny, ktory dolaczyl do nas wlasnie dzis. Oto ona, narazie bezimienna, bo dzieci u babci, a to one maja nadac imie. Jest przesliczna, przestraszona potwornie i bardzo lagodna:


2 komentarze:

deKrzychu pisze...

Pani Mruczkowa ;) Sliczna! :D

dorota pisze...

dokladnie tak!

Współtwórcy