Spacery, zabawy na plazy. Udzilil sie nastroj niedzielny. Duzo ludzi wyszlo. Jutro koniec ferii. Nie dostosowalismy sie. Szkola dopiero w czwartek. Ma ponoc byc juz do konca naszych ferii brzydko, pochmurnie. Szkoda. Licze na wiatr i rozdmuchanie chmurzysk precz. Jutro jedziemy gdzies. Albo na druga strone wyspy (Anchor Bay), albo do Valetta. Tylko, ze to miasto, a ja mam miast juz dosc.
niedziela, 19 lutego 2012
Leniwa niedziela
Autor: d o 20:51
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz